Holocaust to tak naprawdę nazwa ofiary, spalonej doszczętnie, którą Żydzie składali na ołtarzu w czasach Starożytności. W czasie II wojny światowej stał się określeniem na masowe mordowanie ludności żydowskiej przez hitlerowskie władze III Rzeszy.
Sytuacja Żydów w państwach pod kontrolą nazistów
Szczególnie znienawidzonym przez nazistów narodem byli Żydzi. Uznali oni, że naród ten nie ma prawa żyć, a masowe ludobójstwo starannie zaplanowali. To właśnie Żydzi najwięcej ucierpieli w tracie trwania wojny. Byli prześladowani, a później mordowani w każdym z państw, w którym władze zdobywali naziści. Podobny schemat postępowania widzimy w Polsce, jak i na przykład w Holandii. Najwcześniej los taki spotkał Żydów mieszkających na terenie Rzeszy: tam już w 1933 roku zaczęto usuwać ich z pełnionych funkcji urzędniczych, a dwa lata później na podstawie tak zwanych ustaw norymberskich, pozbawiono praw obywatelskich.
Najpierw Niemcy odbierali Żydom prawa do: chodzenia po chodnikach, jazdy na rowerze, przebywania w parku, wejścia do kawiarni, restauracji, korzystania z komunikacji miejskiej i kolejowej. Żydzi musieli uczęszczać do specjalnych szkół. Poza miejscem zamieszkania mogli przebywać jedynie w ściśle określonych godzinach. Praktycznie zupełnie pozbawiono ich możliwości godziwej pracy zarobkowej. Nakazano im także noszenia specjalnych opasek z gwiazdą Dawida na ramieniu. Ułatwiało to ich piętnowanie, prześladowanie przez hitlerowskich żołnierzy. Masowo demolowano i rabowano sklepy żydowskie, palono synagogi, uniemożliwiano obchodzenie świąt religijnych.
Od października 1939 roku Niemcy zaczęli tworzyć specjalne dzielnice mieszkalne dla Żydów - getta. Później otaczano je murem i drutem kolczastym tak, aby ludność aryjska nie miała z nimi żadnego kontaktu. Pierwsze getta na ziemiach polskich powstały w Piotrkowie Trybunalskim, Puławach i Radomsku. W Terezinie na terenie Czech założono pokazowe getto, które w 1943 roku odwiedzili wysłannicy Czerwonego Krzyża. Chociaż z pozoru getta przypominały zwyczajne osiedla, to jednak panowała w nich wielka ciasnota, racje żywnościowe były bardzo ubogie. Na przykład w 1941 roku racja dla jednej osoby pochodzenia żydowskiego wynosiła 184 kalorii (a dla Niemca - 2310 kalorii). Najlepiej podobno powodziło się tym, którzy pracowali dla Niemców, również przy wywózkach do obozów, przy pilnowaniu porządku.
W marcu 1941 roku Żydzi w Polsce zostali całkowicie wyjęci spod prawa, a w październiku tego samego
roku wydano zarządzenie przewidujące karę śmierci dla Żydów opuszczających getta bez upoważnienia oraz dla osób, które udzieliłby im schronienia.
W gettach panował bród, ludzie umierali z głodu, szerzyły się epidemie i zarazy. W ciągu trzech lat w getcie warszawskim zmarło lub zostało zabitych około 100 tysięcy Żydów. Największe getta powstały w: Warszawie, Łodzi, Częstochowa, Sosnowiec, Stanisławów, Lublin, Lwów, a także w Wilnie, Kownie i Mińsku. W 1943 roku zlikwidowano praktycznie wszystkie.
Endlösung
Prawdziwa zagłada, jeżeli w ogóle można to tak określić, rozpoczęła się dopiero z początkiem 1942 roku. W styczniu Hitler ogłosił "ostateczne rozwiązanie kwestii żydowskiej" ("Endlösung"). Zgodnie z tym założeniem stopniowo wywożono ludzi z getta, zsyłając ich do obozów masowej zagłady. Masowo mordowano także Żydów w obozach pracy. "Ostateczne rozwiązanie" objęło tereny całej Europy. W Związku Radzieckim wykonywały je specjalne grupy operacyjne, tak zwane "Einsatzgruppen". Sami Żydzi na swoje masowe mordowanie mówili "szoa" ("Shoah") czyli "zagłada".
Jak już wspomniałam, do obozów ludzi często kierowali albo Żydzi, albo Polacy pracujący w gettach.
Jak to opisuje w trakcie wywiadu z Hanną Krall Marek Edelman: każdy miał określoną liczbę
numerków, które mógł dać ludziom - wówczas ci pozostawali w getcie. Reszta - jechała do obozów, często z nadzieją na lepszy los, lepsze warunki bytu. Obozy zagłady (pierwszy założono w Dachau w 1933 roku dla przeciwników reżimu) powstały na terenie całej okupowanej Polski. Największe z nich to: Auschwitz-Birkenau (Oświęcim-Brzezinka), Majdanek, Sobibór, Culmhof (Chełmno), Treblinka, Bełżec.
Szacuje się, że z 8-9 milionów ludności żydowskiej mieszkającej w Europie w obozach zginęło około 5-6 milionów. Przeżyli głównie młodzi i silni, których Niemcy do ostatniej chwili wykorzystywali do prac.
Wielkimi symbolami niezłomności w obronie wartości człowieka byli: ojciec Maksymilian Kolbe, który ofiarował swoje życie za współwięźnia oraz Janusz Korczak, który poszedł wraz z dziećmi, którymi się opiekował, na pewną śmierć, chociaż mógł w każdej chwili się wycofać.
Polskie Państwo Podziemne wobec eksterminacji Żydów
Już od lipca 1942 roku podziemie polskie stale donosiło Londynowi o masowych zagładach dokonywanych na Żydach w obozach przez Niemców. Początkowo Anglicy nie wierzyli w doniesienia. We wrześniu 1942 roku Kierownictwo Walki Cywilnej wydało odezwę, w której protestowało przeciwko takiemu traktowaniu ludzi.
Armia Krajowa nawiązała kontakt z organizacją bojową w getcie warszawskim - ŻOB (Żydowska Organizacja Bojowa). Była to konspiracyjna grupa wojskowa powstała z inicjatywy lewicy syjonistycznej, Bundu i PPR-u. W AK w gruniu 1942 roku powstała Rada Pomocy Żydom zwana "Żegotą".
Żydom pomagała również ludność cywilna: głównie udzielając schronienia, za co groziła kara śmierci zarówno dla ukrywającego się Żyda, jak i dla Polaka, który mu pomagał. Jednakże postawa Polaków nie była jednolita. Z jednej strony chętnie udzielano im schronienia, a z drugiej wydawano bądź szantażowano, w najlepszym razie obojętnie patrzono na ich los. Nie należy jednak oceniać postawy Polaków żyjąc w miarę bezpiecznym i spokojnym XXI wieku, bo trudno przewidzieć jak człowiek się zachowałby w takiej sytuacji - w końcu nie każdy decydował się na bohaterskie czyny ratując Żydów, ale z drugiej strony ratował siebie i swoich najbliższych. Stąd też ocena nigdy nie będzie obiektywna.
Powstanie w getcie
Już od początku ludność żydowska próbowała stawiać opór przeciwko Niemcom. Pierwsze powstania wybuchły między innymi w Klecku 21 lipca 1942 rok i w Lachwi 3 września 1942 roku.
Jeżeli chodzi o powstanie w getcie warszawskim, to najpierw kilka słów o samym getcie. Otóż, getto to zostało podzielone na dwie części: małe i duże getto. W dużym znajdował się Pawiak i to właśnie tam rozpoczęły się pierwsze walki powstańcze. Pomiędzy obiema częściami przebiegała powiem "aryjska" ulica i Żydzi musieli długo czekać, zanim otworzono bramy i pozwolono im przejść do drugiej części. W 1942 roku zbudowano dla nich specjalną kładkę (sytuacja ta jest bardzo dobrze zobrazowana w filmie Romana Polańskiego "Pianista")
Wiosną 1943 roku akcja eksterminacji Żydów dobiegała praktycznie końca. Kiedy 19 kwietnia 1943 roku na teren warszawskiego getta wkroczyły oddziały Waffen-SS pod dowództwem brigadeführera Jürgena Stroopa, aby ostatecznie zlikwidować dzielnicę żydowską, niespodziewanie ogień otworzyli członkowie ŻOB-u, którzy pod komendą Mordechaja Anielewicza i jego zastępcy Marka Edelmana wzniecali powstanie. Liczba powstańców nie przekraczała 600, zarówno kobiet, jak i mężczyzn, którzy dysponowali niewielką ilością broni. Hasłem powstania było: "Wszyscy gotowi zginąć jak ludzie!". Żydzi doskonale zdawali już wówczas sobie sprawę, że są prowadzeni na rzeź. Wśród części z nich zapanowało wówczas przekonanie, że taka śmierć jest obdarciem z godności. Jak wspomina Edelman - uważali, ze lepiej będzie widziane umrzeć z bronią niż bez broni.
Po początkowym zaskoczeniu do akcji wprowadzono siły SS i Wehrmachtu, na czele których stanął Stroop. Hitlerowcy niszczyli domy po kolei, nie bacząc praktycznie na nic. Gdy 8 maja żołnierze opanowali siedzibę powstańczego dowództwa w bunkrze przy ulicy Miłej 18, jego członkowie popełnili samobójstwo (zmarł wówczas przywódca powstania, Mordechaj Anielewicz, przeżył jedynie Marek Edelman). Opór powoli słabł (brak broni, żywności, sił). Hitlerowcy odnaleźli i wymordowali resztę ludności żydowskiej, a getto znikło z mapy Warszawy. Ostateczne rozwiązanie kwestii getta warszawskiego nastąpiło 16 maja 1943 roku. Tylko nieliczni nie wpadali w ręce SS-manów, ukrywani przez polskie rodziny.
O pomoc do aliantów apelowały wówczas władze podziemia. Delegat Jankowski alarmował rząd w Londynie i aliantów o tym, co dzieje się w stolicy. Na znak protestu wobec bierności państw sojuszniczych, Szmul Zygielbojm, przedstawiciel Bundu w Radzie Narodowej Rzeczpospolitej w Londynie, popełnił samobójstwo.
 Likwidacja getta warszawskiego po powstaniu
Sytuacja w innych gettach
Reichsführer SS Heinrich Himmler zarządził likwidację wszystkich gett na terenie okupywanej Polski 11 czerwca 1943 roku. Jako pierwsze likwidacji miało podlec getto lwowskie.
Dnia 2 sierpnia w Treblince, największym po Oświęcimiu miejscu kaźni Żydów, wybuchł bunt więźniów. Na jego czele staną Leichert, były kapitan Wojska Polskiego. Części więźniów udało się zbiec do okolicznościowych lasów.
W dwa tygodnie później w Białymstoku wybuchło kolejne powstanie żydowskie po tym jak oddziały SS przystąpiły do jego likwidacji. Na czele powstania białostockiego stanął M. Tennenbaum, jednak Niemcy już po kilku dniach opanowali sytuację i zabili powstańców.
14 października wybuchł bunt więźniów w Sobiborze pod wodzą byłego radzieckiego oficera A. Pieczerskiego. Więźniom udało się opanować magazyn broni, zabili nawet dwunastu SS-manów i 300-osobową grupą sforsowali ogrodzenie z drutu kolczastego. Większość uczestników został jednak złapana w okolicznych lasach przez policję i SS.
W ramach akcji "Erntefest" ("Dożynki") Niemcy dnia 3 listopada 1943 roku dokonali masowego mordu na 18 tysiącach Żydów w Majdanku.
POWRÓT
|