"Nareszcie przyrzekamy najuroczyściej, że żadnego obywatela osiadłego za popełnioną winę lub przestępstwo nie będziemy więzili, ani więzić i karać dozwolimy, aż gdy o nie sądowo i dowodnie przekonanym, i nam albo staroście naszemu przez sędziego tej ziemi, w którym tenże obywatel zamieszkał, wydanym zostanie: wyjąwszy takiego, który by schwytany był na kradzieży lub jakimkolwiek jawnym przestępstwie, jako to podpalaniu, rozmyślnym zabójstwie, porwaniu panien lub niewiast, łupieży i panoszeniu włości; również takich, którzy by za siebie nie chwili należnej dać rękojmi, stosownie do wykroczenia lub winy. Nikomu też dóbr ani dzierżaw zabierać nie będziemy, chyba ze w drodze prawa przez sędziów właściwych albo panów naszych jako winowajca będzie nam wskazany. Przyrzekamy niemniej, ze żadnemu obywatelowi, żądającemu i proszącemu o rozgraniczenie miedzy naszymi a jego dobrami i dziedzictwami, uczynić zadość nie omieszkamy."
POWRÓT
|