Jak w życiu każdego wielkiego władcy (chociażby Ludwika XIV czy Henryka IV) kobiety odgrywały ważną rolę. A Napoleon Bonaparte po prostu je uwielbiał. I potrafił z wiadomą tylko sobie łatwością zdobywać je. Ten nikczemnego wzrostu cesarz nie zaszedłby tak daleko gdyby nie pewne niewiasty, dzięki którym osiągał tak szybko kolejne etapy swojej błyskotliwej kariery.
Rola jaką pełniły kobiety dla Napoleona zmieniała się bardzo często. Na początku chodziło tylko o zwykłe ich zdobywanie, o potwierdzenie swojej męskości i atrakcyjności. Później, jak już wspomniałam, potrzebne mu były do zdobycia sławy. Następnie wykorzystywał je do zemst za zdrady (głównie chodzi tu o zdrady żony, Józefiny) i dla spłodzenia potomka.
Ilość kochanek Napoleona była wręcz niepoliczalna. Poniżej znajduje się spis tylko niektórych, tych, można powiedzieć, najważniejszych. Między nimi, a także i w czasie bycia z nimi, miewał wiele mało znaczących, przelotnych romansików z najprzeróżniejszymi aktoreczkami, śpiewaczkami, damami z dworu swojej żony. Był także posądzany o zbyt wielką zażyłość z jedna ze swoich sióstr, Pauliną. Fakt ten jednak nigdy nie został do końca udokumentowany.
Oto 40 kochanek (w tym dwie żony) w porządku chronologicznym od najwcześniejszej zaczynając:
Paryska kurtyzana
22 listopada 1787, dwudziestoletni porucznik Napoleon Bonaparte, od którego do tej pory kobiety raczej stroniły, głównie przez śmieszne nazwisko, nawiązał znajomość z paryską kurtyzaną i tej samej nocy w pałacyku de Cherbourg przy ulicy Four-Saint Honoré stracił cnotę. Jego partnerka wydawała mu się osobą pełną wdzięku i seksapilu.
Maneska Pillet
Wiosną 1789 roku nadarzył mu się krótki romans z napotkaną w Auxonne młodą Burgundką, Maneską Pillet.
G... de F... i pani Prieur
Następnie został wysłany do Serurre, gdzie nie mając zbyt wiele do roboty, pogłębił swoje znajomości z uroczą dziedziczką, panią G
de F
oraz żoną wysokiego urzędnika, panią Prieur. Poza tym, aby nie trącić cennego czasu w domu swoich gospodarzy, utrzymywał także bliższe stosunki z ich córką.
Pani Daletti
W swoim rodzinnym mieście, Ajaccio, wdał się w romans z urodziwą i pełną dumy i temperamentu, żoną kapitana gwardii narodowej, Givorniego Daletti. Gdy po kilku miesiącach, znudzony monotonnością Napoleon zapragnął odmiany, urażona kochanka poczęstowała go pewnego wieczoru grzybkami, od których Napoleon o mały włos nie pożegnał się z tym światem. Jak widać bardzo zazdrosna Korsykanka mogła nieświadomie zmienić dzieje następnych pokoleń.
Następne lata Napoleon spędza na wyspie, gdzie się urodził, Korsyce, gdzie podziwia uroki młodych pasterek, przez co traci rangę porucznika.
Charlotta Midelton
Jednakże latem 1793 roku poznaje Charlottę Midelton, córkę amerykańskiego żeglarza, która namawia Bonapartego do kontynuowania przerwanej kariery. Przede wszystkim poleciła go Barrasowi, dzięki czemu odzyskał swój stopień porucznika oraz został dowódcą batalionu.
Katarzyna Carteaux
Z czasem Napoleon doszedł do wniosku, że oprócz zaznawania przyjemności, kobiety mogą mu się przydać w zdobywaniu kolejnych etapów w czasie jego kariery. To właśnie dlatego związał się z trzydziestodwuletnią żoną generała Katarzyną Carteaux, która przyczyniła się do uzyskania przez niego dowództwa artylerii, a później - do objęcia posady generała brygady. W zamian za wyświadczone usługi, Napoleon zostawszy cesarzem obdarzył ją wieloma podarunkami i pieniędzmi. W 1813 roku przyznał jej pensję, która dwukrotnie przewyższała normalną rentę wdowy po generale.
Małgorzata Ricord
Gdy dotarły do niego wieści o Małgorzacie Ricord (z domu Rosignolly) i jej licznych skokach w bok (była kochanką m.in. Augustyna Robespierre'a) postanowił uwieść uroczą brunetkę, żonę Jana Franciszka Ricorda, jednego z głównych przedstawicieli Konwentu. Dzięki temu romansowi Napoleon został dowódcą armii włoskiej.
Emilia Laurenti
Oprócz znaczących stanowisk wojskowych do pełni szczęścia brakowało mu dogodnej sytuacji materialnej, którą według niego winna mu być zapewnić małżonka. Przebywając z misją w Genui w domu bogatego kupca Józefa Laurentiego zdołał podbić niewinne (ale bardzo majętne) serduszko jego piętnastoletniej córki, Emilii. Jednakże na to małżeństwo stanowczo nie zgadzała się jej matka podając za powód zbyt dużą różnicę wieku (Napoleon miał wówczas 27 lat).
Felicyta Turreaus
Kolejną wielką zażyłość zawarł z 24-letnią blondynką, żoną Ludwika Turreausa, Felicytą. I tak oglądając wspólnie piękno przyrody i bitwy urządzane specjalnie dla swojej kochanki, w których zresztą ginęli prawdziwi ludzie, zdołał zdobyć dla swojego brata Ludwika stopień generała, a sam umocnił swoją posadę w sztabie (dowództwo wojsk włoskich utracił w skutek zemsty komisarza Konwentu, Salicitego, odrzuconego niegdyś przez Małgorzatę Ricord).
Désirée Clary
Niemalże małżeństwem zakończył się romans Napoleona z Désirée Clary, szwagierką jego brata Józefa. Plany młodych pokrzyżowało wezwanie Bonapartego do Marsylii i kochankowie musieli się rozstać. Później, dowiedziawszy się o jego ślubie, Désirée miała mu za złe złamanie danego jej słowa. 17 sierpnia 1798 roku wyszła za generała Bernadotte'a, który występował przeciwko Napoleonowi. Dzięki Désirée, która donosiła małemu generałowi o zamiarach męża, Napoleon mógł objąć tron. Historycy są zgodni w sądzie, że robiła to z miłości, którą ciągle darzyła byłego kochanka.
Pani de la Bouchardie i Małgorzata Brunet
Wkrótce prawie zdesperowany i biedny Napoleon, którego odsunięto od czynnej służby, starał się o zdobycie 55-letniej pani de la Bouchardie, a później byłej aktorki, panny Montansier (naprawdę: Małgorzata Brunet), starszej od swojej poprzedniczki o, bagatela, 10 lat.
Łucja Desfougéres
Kolejny przelotny romans Napoleon nawiązał z Łucją Desfougéres, którą poznał pewnego dnia w teatrze.
Pani Permon
Jednakże poważniejsze plany miał co do przyjaciółki swojej matki, pani Permon (z domu Stephanopoli-Comnéne). Pragnę połączyć swoją biedną rodzinę z jej bogatą familią poprzez małżeństwo jej syna ze swoją siostrą Pauliną i poprzez swoje małżeństwo z samą panią Permon. Jednakże plany młodego Napoleona zostały okrutnie wyśmiane.
Zuzanna
Znieważony Napoleon za radą swojego towarzysza, Barresa zaczął bywać w "chacie" Teresy Tallien. To właśnie tam poznał swoją przyszłą żonę Józefinę de Beauharnais. Ale zanim doszło do ich ślubu poznał dogłębniej pewną Zuzannę (nazwisko nieznane), osiemnastoletnią bywalczynię teatrów, dzięki której powiększył swoje i tak mizerne dochody.
Maria Józefina Róża de Beauharnais - I żona
W sumie jego małżeństwo z Marią Różą (Józefiną) nie doszłoby do skutku, gdyby nie to, że niezgrabna i głupiutka Kreolka zaczęła zawadzać Barrasowi w jego romansie z panią Tallien. Chcąc się jej pozbyć oszukał Napoleona twierdząc, że owa wdowa po panu de Beauharnaisie ma wielki majątek. Mniej więcej to samo przekazał biednej i zadłużonej Marii Róży. Jednakże Napoleon nie wyszedł z tego małżeństwa (ślub odbył się 9 marca 1796 roku) całkowicie bez pożytku. Dzięki Józefinie zdobył utracone niegdyś dowództwo armii włoskiej. Poza tym był w niej szaleńczo zakochany, ze swoich wielu podróży pisał do niej miłosne listy, które ona często odczytywała w obecności swojego kochanka, Hipolita Charlesa, na obecność którego Napoleon często przymykał oczy, chociaż, oczywiście, był bardzo zazdrosny o swoją podobno piękną żonę. Ślub kościelny wzięli dopiero 1 grudnia 1804 roku, a następnego dnia Napoleon koronuje ją na cesarzową. Rozwiódł się z nią 15 grudnia 1809 roku z powodu jej bezpłodności, a także w skutek swoich i jej licznych romansów. W zamian za podpisany protokół rozwodowy, Józefina zażądała od Napoleona zamka (Malmaison) i trzech milionów franków rocznie.
Panna Zenab
Nieskazitelną opinię Napoleona wśród swoich podwładnych podważył pewnego razu Nelson pokazując im kompromitujące małego generała listy, w których opisuje problemy małżeńskie swojemu bratu Józefowi. Aby uzyskać stracony prestiż wśród żołnierzy francuskich przebywających obecnie w Egipcie, gdzie Napoleon toczył walki z Anglikami i Turkami, postanowił wziąć sobie nową kochankę. Panna Zenab była córką bogatego szejka El Bekri'ego, jednakże nie spełniała do końca swojej roli.
Paulina Fourés
Pewnego dnia podczas przejazdu na bal koło Kairu, Napoleon w tłumie żołnierzy dostrzegł niewiastę, która od razu przykuła jego wzrok. Szybko zainteresował się pochodzącą z Carcassonny żoną porucznika Fourésa, dwudziestoletnią i nad wyraz piękną Pauliną. Mimo iż uchodziła za kobietę cnotliwą i bardzo kochającą swojego męża, to zgodziła się na romans z Napoleonem, od którego otrzymywała drogie prezenty. Wkrótce kazał jej się rozwieść ze zbyt zazdrosnym mężem, po czym sam udał się do Francji i nie zobaczył więcej swojej egipskiej miłości. Jednakże tuż przed objęciem tronu, pod koniec 1799 roku Paulina powróciła do kraju, gdzie chciała odnowić znajomość z generałem. Gdyby na jaw wyszedł fakt o konkubinie Napoleona, najprawdopodobniej nie stanąłby on nigdy na czele Francuzów. Urzędnicy marsylscy wiedząc o konsekwencjach jakie może spowodować przyjazd Pauliny do Paryża, kazali jej zostać w mieście, gdyż jak każdy przybywający z Egiptu, musiała poddać się kwarantannie, by wyeliminować prawdopodobieństwo wystąpienie chorób tropikalnych. Później została zmuszona do małżeństwa z panem de Ranchoupem, z którym rozstała się po dziewięciu latach wspólnego życia. Z Napoleonem spotkała się dopiero w 1810 roku na jednym z bali. Po czym wyjechała na stałe do Ameryki.
Giuseppine Grassini
Mimo iż układy Napoleona z żoną układały się wspaniale, to jednak natura wodza nie pozwalała być mu długo wiernym mężem. Już w maju 1800 roku przebywając w operze la Scala zachwycił się najpiękniejszą śpiewaczką ówczesnej Europy, Giuseppine Grassini, z którą szybko zawiązał większą zażyłość. Ich szczęście nie trwało długo, gdyż Napoleon dowiedział się, że jego piękna kochanka zdradza go z młodym skrzypkiem Piotrem Rode. Tydzień po rozstaniu z generałem, panna Grassini wyjeżdża ze skrzypkiem z Paryża.
Laura Junot
Historycy podejrzewają także Napoleona o romans z żoną swojego przyjaciela, Junota, Laurą (z domu Permont), która latem 1801 roku przebywała w zamku konsula, Malmaison. Fakt ten jednak nie został do końca udowodniony.
Luiza Rolandeau
Pewnego czerwcowego dnia 1802 roku Napoleon zaprosił do swojego zamku Malmaison trupę najlepszych aktorów. Wśród nich była także młoda aktoreczka, Luiza Rolandeau, z którą łączyła Napoleona bardziej intymna znajomość. Po odkryciu ich romansu przez Józefinę, Luiza wyjechała do Gandawy, gdzie została dyrektorką teatru. W 1807 roku w skutek nieszczęśliwego wypadku, spłonęła żywcem.
Józefina Małgorzata Weymer (panna Georgina)
Następnie Napoleon był zauroczony młodziutką i bardzo wstydliwą młodą aktoreczką, Józefiną Małgorzatą Weymer, którą nazywał panną Georginą (od jej pseudonimu: panna George). Była ona oficjalną utrzymanką księcia Sapiehy (Polaka), a także ex-kochanką brata Napoleona, Lucjana. Sielankę, która trwała od listopada 1802 roku, Bonaparte przerwał na parę miesięcy, gdy w skutek nieszczęśliwego przypadku dowiedziała się o Georginie jego żona. Później pragnął odnowić związek z nią, ale już zmienił się jej stosunek do nowego cesarza. Następnie przebywając w Rosji, Georgina wdała się w romans z carem Aleksandrem I, po czym wróciła do Francji, gdzie do końca życia (do 1867 roku) klepała biedę.
Katarzyna Józefina Raffin (Duchesnois)
Duchesnois miała służyć Napoleonowi za następczynię Georginy, ale mały generał szybko się rozmyślił. Poza tym Katarzyna, również aktorka, była odwieczną rywalką Georginy.
Panna Bourgain
Następnie na dwa tygodnie związał się z młodą i ładną członkinią Teatru Francuskiego, panną Bourgain, która znajdowała się wtenczas pod protekturą chemika Chaptala, ministra spraw wewnętrznych (żartobliwie nazywała go "papą lewatywą").
Stefania de Beauharnais
Przez jakiś okres czasu myśli Napoleona krążyły wokół ponętnej siostrzenicy Józefiny, Stefanii, za którą uganiał się po korytarzach w Tuileries na początku 1805 roku. Później próbował ponownie swojego szczęścia, jednakże musiał z niego zrezygnować, gdyż młoda panna poślubiła nader brzydkiego i odpychającego brata Napoleona, Ludwika Bonapartego.
Pani Duchâtel
W lutym 1805 roku mały generał nawiązał romans z panią Duchâtel, żoną radcy stanu i dyrektora generalnego Rejestratury, który ze względu na swój sędziwy wiek nie mógł dogodzić młodej i energicznej małżonce. Wykorzystał to Napoleon, który jednakże szybko rozczarował się co do swojej nowej kochanki. Przejrzał jej niecne zamiary zostania oficjalną faworytą cesarza i panowania przy jego boku. Ku wielkiemu rozczarowaniu ambitnej kobiety, Napoleon przegnał ją precz ze swojej posiadłości
Panna N...
Pewnego razu Napoleon wśród świty swojej żony ujrzał piękną i bardzo pociągającą dziewczynę, która prędko wskoczyła do łóżka cesarza. Ich burzliwy związek zakończył się już po dwóch tygodniach, ponieważ Napoleon doszedł do wniosku, że panna N... ma "za dużo wigoru".
Anna Roche de La Costa
Gdy po odprawieniu panny N... Napoleon zaczął odczuwać nudę, zainteresował się jedną z dam dworu Józefiny, pełniącą u niej funkcję lektorki, dwudziestoletnią blondyneczką, Anną Roche de La Costa. Wykształcona i inteligentna panna była wówczas kochanką Teodora de Thriada, którego zastąpił po obdarowaniu Anny wieloma klejnotami. Została ona odesłana na wyraźne żądanie Józefiny. Później Napoleon zeswatał ją z generałem i poborcą podatkowym Levavasseur, z którym jednak długo nie wytrzymała i przeniosła się do łóżka samego cara Rosji.
Carlotta Gazzani
Dla upamiętnienia połączenia Republiki Liguryjskiej z Cesarstwem Francuskim znalazł sobie nową faworytkę, Carlottę Gazzani, córkę tancerki o wyglądzie księżniczki, która była na utrzymaniu znanego już zbyt dobrze Napoleonowi, pana de Thriada. Tym razem cesarz pozbył się konkurenta wysyłając go z daleka od panny Carlotty. Po opuszczeniu swojej kochanki w 1806 roku, powrócił do niej pod koniec września 1807 roku. Dzięki temu jej mąż otrzymał etat generalnego poborcy, a ona sama dostała roczną pensję w wysokości 6 tys. franków.
Eleonora Denuelle de la Plaigne
Tą osiemnastoletnią brunetkę, żonę przebywającego w więzieniu kapitana Revela, siostry Napoleona wynajęły, by urodziła mu potomka i tym samym pozbawiła Józefiny jej pozycji na dworze. Obawiając się, iż ich brat może faktycznie być impotentem, siostry doradziły jej aby związała się także z mężem jednej z nich, Karoliny, panem Muratem. Wkrótce zaszła w ciążę (niewiadomo z którym) 13 grudnia 1806 roku urodziła Leona, który został uznany za pierworodnego syna Napoleona Bonaparte.
Maria Walewska
Gdy Napoleon przekraczał granicę dawnej, nieistniejącej już od 13 lat Polski, patrioci, którzy za wszelką cenę pragnęli odzyskać utraconą ojczyznę, wpadli na pomysł, aby głównym negocjatorem w sprawach polskich z Napoleonem była pewna urocza 21-letnia hrabina Maria Walewska, która swoją pozycję w arystokracji zawdzięczała małżeństwu z hrabią Anastazym. Napoleona poznała 1 stycznia 1807 roku na drodze z Pułtuska do Warszawy. Wkrótce, będąc pod jej urokiem, cesarz zapragnął by została jego kochanką. Próby te jednakże się nie powiodły, gdyż Walewska jako osoba prawa i szczera nie zamierzała zdradzać męża. Później uległa urokowi Napoleona i została jego oficjalną faworytą. Rozstali się w maju 1807 roku, kiedy Napoleon rozpoczął wojny z Rosją i tworzenie Księstwa Warszawskiego. Spotkali się dopiero w 1808 roku w Paryżu, a po paru miłostkach Napoleona, zamieszkali razem w Schoenbrunnie pod koniec kwietnia 1808 roku. Wkrótce ogłosiła swojemu konkubentowi radosną nowinę - spodziewała się dziecka. W końcu 4 maja 1810 roku rodzi się Józef Florian Aleksander hrabia Colona Walewski.
Hortensja Bonaparte
Wielu historyków uważa, że Napoleon zawiązał większą zażyłość także z siostrzenicą Józefiny i żoną swojego brata Ludwika, Hortensją. Podobno miał także z nią syna, Napoleona Karola, który zmarł 26 maja 1807 roku w wieku pięciu lat.
Charlotta von Kielmennsegge
Po udanej przygodzie z Marią Walewską, Napoleon powrócił do Francji zatrzymując się na parę dni w Dreźnie, gdzie spędził czas w ramionach pięknej młodej damy, Charlotty von Kielmennsegge, która zresztą później została czołowym szpiegiem w służbie Napoleona.
Hrabina de Barral
We wrześniu w pałacu Fontainebleau cesarz nawiązał przelotną znajomość z hrabiną de Barral.
Felicyta Longroy
W październiku myśli i łóżko Napoleona zajęte były przez "damę anonsującą" (damę, która zapowiadała przychodzących gości) Józefiny.
Wirginia Guillebaut
Po przyjeździe do Marrac, Napoleon żywo zainteresował się lektorką swojej żony, Wirginią Guillebaut, która była bardzo zgrabną osiemnastolatką, ale po otrzymaniu listu od matki, w którym starsza pani Guillebaut dawała jej rady co do postępowania z cesarzem, młoda lektorka została odesłana do domu. Napoleonowi bowiem owe rady się bardzo nie spodobały.
Ewa Kraus
W czasie trwania oficjalnego związku z Marią Walewską, Napoleon miał wiele kochanek. Najbardziej zasłynęła w owym czasie dziewiętnastolatka, przybrana córka komisarza wojny, Filipa Maironiego, Ewa Kraus. Po kilku tygodniach burzliwego związku, panna Kraus, podobnie jak wcześniej Maria Walewska, zaszła w ciążę z cesarzem, co było wielkim powodem do radości dla Napoleona, który mógł tym rozwiać wszelkie wątpliwości dotyczącej jego rzekomej impotencji.
Krystyna Mathis
Napoleon swoje kobiety zdobywał dzięki nieodpartemu urokowi i tajemniczemu blasku w oczach. Na te jednak walory nie dała się zdobyć pewna Piemiontka, Krystyna Mathis, która wpierw kazała mu czekać i niecierpliwić się, aby cesarz nie zaliczył jej do tych panien, które "na wszystko zaraz pozwalają". Dopiero po kilku dniach, w czasie których Napoleon nie mógł w ogóle pracować, poszła do jego komnaty.
Maria Luiza - II żona
Po rozwodzie z Józefiną, Napoleon uparcie szukał jej następczyni. Pod uwagę brał wiele kandydatek (między innymi Annę, siostrę cara Aleksandra I), ale w końcu zdecydowała się na poślubienie (2 kwietnia 1810 roku) dziewiętnastoletniej arcyksiężniczki austriackiej, Marii Luizy (Ludwiki).
POWRÓT
|